piątek, 31 sierpnia 2007

Opony do motocykli

Kawałek czarnej gumy

Gdy sezon dobiega końca często nasz motocykl bez żadnych oględzin, czy też przygotowania rozpoczyna sen zimowy. W dzisiejszym świecie wielu z nas nie ma czasu, siły ani ochoty zajmować się w natłoku codziennych zajęć grzebaniem w smarach i brudzie. Niestety taka krótkowzroczność szybko okazać się może bardzo kosztowna i kłopotliwa, a szczególnie aktualne jest to w przypadku motocyklowych opon.

Okrągły kawałek gumy

Dlaczego opony są newralgicznym punktem motocykla chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć. Jeśli zaniedbamy silnik, to w najgorszym wypadku zmuszeni będziemy do kosztownych napraw. Jeśli jednak zaniedbamy opony, to kosztować to może nasze zdrowie lub nawet życie. Łączna powierzchnia styku motocykla z jezdnią to w przybliżeniu powierzchnia pocztówki. Ta powierzchnia musi wystarczyć do przeniesienia sił napędu, hamowania i siły odśrodkowej generowanej przez niejednokrotnie ogromnej mocy jednoślady. Warto o tym pamiętać wchodząc szybko w ostry winkiel...

Funkcje opony

Gdy odkręcamy gaz rzadko zadajemy sobie pytanie, jaki udział w tak sprawnym odejściu spod świateł mają nasze opony, a mają ogromny. W dużym skrócie można powiedzieć, że opona ma do spełnienia w motocyklu sześć podstawowych funkcji:

- sterowanie – współczesna opona pozwala na precyzyjne kierowanie pojazdem, niezależnie od warunków na drodze. Odpowiednie ciśnienie, rozmiar oraz dobór bieżnika pozwalają na stabilną i precyzyjną jazdę w deszczu oraz na nieutwardzonych nawierzchniach.

- nośność – opona musi przenieść na podłoże określony ciężar maszyny i jej kierowcy. Wiele osób zapomina o indeksie nośności, a przeciążenie opony w przypadku dłuższej eksploatacji prowadzi do jej przedwczesnego zniszczenia.

- amortyzacja – opona to integralna część zawieszenia! Projektując podwozia do wszelkiego rodzaju pojazdów, konstruktorzy bazują na właściwościach opony przeznaczonej dla danego pojazdu. To właśnie dlatego stosowanie opon o niewłaściwych wymiarach oraz nieodpowiednim ciśnieniu praktycznie zawsze pogarsza właściwości jezdne motocykla.

- minimalizacja oporów toczenia – odpowiednio zaprojektowana opona obniża opory toczenia, co przekłada się na osiągi pojazdu, oraz na niskie zużycie paliwa. 20% paliwa (a zatem co piąty litr!!) zużywane jest tylko i wyłącznie na to, aby pokonać opór stawiany przez opony. Przy zbyt niskim ciśnieniu ten wskaźnik skacze dramatycznie do góry.

- zapewnienie przyczepności – opona musi przenieść na podłoże siły generowane w czasie przyspieszenia oraz hamowania. Zapewnienie przyczepności i stabilności w czasie pokonywania zakrętu to druga podstawowa funkcja ogumienia.

- odporność na zużycie – aby opona mogła spełniać wszystkie wymienione wyżej funkcje, musi być odpowiednio trwała i odporna na różne szkodliwe czynniki zewnętrzne.

Opona sama o sobie

Na dzisiejszej oponie znajdziemy wiele oznaczeń pozwalających na określenie jej przeznaczenia, parametrów technicznych, a nawet miejsca produkcji. Zacznijmy od określenia jej wymiaru:

150/70-17 69H

gdzie:

* 150 – szerokość opony (od boku do boku) w mm
* 70 – profil opony (procent wysokości z szerokości – tutaj 70% ze 150mm)
* 17 – średnica osadzenia w calach
* 96 – indeks nośności w kg – tutaj 325kg
* H – indeks prędkości – tutaj 210 km/h

Na boku opony znajdziemy też napis Radial lub Diagonal oznaczający konstrukcję opony. Ponadto doszukamy się tam także dopuszczalnego ciśnienia, jakie producent zaleca do tej opony, nazwy kraju pochodzenia, znaku homologacji oraz dodatkowych informacji handlowych.

Istotnym oznaczeniem jest wymagany na amerykańskim rynku numer DOT (Department of Transport) w którym ukryta jest informacja na temat miejsca produkcji opony, a także co dla nas najistotniejsze – daty jej produkcji. Jak to odczytać? Ostanie 3 lub 4 cyfry oznaczają tydzień i rok produkcji danej opony. Przy numerze:

DOT FU TA H76 X 3503 wiemy, że opona została wyprodukowana w 35 tygodniu 2003 roku. Do czego potrzebna jest nam ta informacja? O tym za sekundę.

Zimowanie opon

Gdy odstawiamy motocykl do garażu na zimowy wypoczynek powinniśmy przyjrzeć się uważnie ogumieniu jakie mamy na kołach. Często w ferworze codziennej walki na ulicach umykają nam wbite w bieżnik gwoździe, szkła i druty, które teraz można na spokojnie zdemaskować. Miękka warstwa butylowa uszczelniająca oponę od wewnątrz niejednokrotnie uszczelnia też małe ciała obce, nawet jeśli przebijają one oponę na wylot. Wiele osób przez wiele dni jeździ z gwoździem w ogumieniu, zastanawiając się czemu opona tak słabo trzyma ciśnienie. Im wcześniej odkryjemy taki problem, tym łagodniejsze czekają nas konsekwencje, tym bardziej, iż opony to najdroższy w motocyklu materiał eksploatacyjny.

Poza wszelkimi ciałami obcymi oponie należy przyjrzeć się pod kątem jakichkolwiek uszkodzeń mechanicznych. Często zbyt szybkie najechanie na krawężnik, przegrzanie opony lub jej nieprawidłowy montaż skutkuje uszkodzeniem jej wewnętrznej konstrukcji. Jak bardzo jest ona skomplikowana struktura niech świadczy fakt, że do budowy jednej współczesnej opony wykorzystuje się do 30 rodzajów mieszanek gumowych oraz skomplikowane stalowe i tekstylne kordy i drutówki. Skutki uszkodzenia opony dają często znać o sobie po wielu dniach i zazwyczaj są już nieodwracalne.

Wszelkiego rodzaju głębokie pęknięcia bieżnika, a co gorsza boków opony, burchle oraz tzw. „celulitis” dyskwalifikują oponę z dalszej eksploatacji. Szczególnie uważnie należy przyjrzeć się okolicom stopki opony (część opony stykającą się z rantem felgi). To właśnie tutaj najszybciej ujawniają się uszkodzenia opony wynikające z niewłaściwego doboru rozmiaru opony do felgi oraz z powodu jazdy na zbyt niskim ciśnieniu. Rzecz jasna sprawdzić należy głębokość bieżnika opony. Do tego celu należy przyjrzeć się wskaźnikom TWI obecnym w wielu miejscach bieżnika. Jeśli TWI pokrywa się z powierzchnia bieżnika, znaczy to ze na tej oponie nie powinno się już jeździć.

Gdy już obejrzeliśmy oponę i wiemy, że będzie z niej pożytek jeszcze w przyszłym sezonie, to możemy spokojnie pomyśleć o tym jak ją przezimować. Jeśli opona będzie przechowywana na motocyklu to powinniśmy sprawdzić w niej ciśnienie i dopompować koło do ciśnienia około 3 Barów. Jest to zbyt wysokie ciśnienie do jazdy, ale w przypadku zimowego przestoju zapobiegnie odkształceniu opony stojącej na ziemi jednym punktem przez wiele dni.

Optymalnym sposobem dbania o ogumienie jest podniesienie motocykla na stojaku, tak aby koła nie miały styku z podłożem. Jest to oczywiście nie zawsze wykonalne, ale polecamy go wszystkim dysponującym taką możliwością. Niejednokrotnie bicie opony w czasie jazdy powstaje nawet, gdy mamy dobrze wyważone koła. Przyczyną jest wtedy zazwyczaj trwałe odkształcenie karkasu (szkieletu opony) spowodowane długim przestojem w jednym miejscu.

Jeśli przechowujemy opony zdjęte z felg, to w żadnym wypadku nie możemy wieszać ich za stopkę na haku, czy też gwoździu. Po kilku tygodniach takiego wiszenia możecie być pewni, że opona będzie miała trwale odkształcony karkas, a to oznacza problem z wyważeniem, trzymaniem ciśnienia oraz zachowaniem na drodze. Zdjęte opony należy przechowywać układając je na płasko i nie dopuszczając do ich przygniecenia ciężkimi przedmiotami.

Szalenie istotne jest sprawdzenie miejsca w którym stać ma opona. Jeśli koło lub opona będą przez okres zimowania stały na podłodze ubrudzonej smarem lub paliwem, to opona na wiosnę nadawała będzie się do lotu w stronę śmietnika. Substancje ropopochodne bez wyjątku wchodzą w reakcję z gumą niszcząc jej strukturę. W miejscu gdzie opona miała przez dłuższy czas kontakt ze smarem guma straci sztywność i powstanie burchel uniemożliwiający dalszą eksploatację. Podobnie sprawa wygląda ze wszelkiej maści organicznymi rozpuszczalnikami, farbami, kwasami i zasadami. Opony należy zatem przechowywać w czystości.

Warunki przechowywania mają dla trwałości opon kluczowe znaczenie. Pomieszczenie w którym znajdują się opony, lub motocykl powinno być chłodne, suche oraz odcięte od dostępu światła. Idealne są w tym przypadku podziemne garaże oraz suche piwnice. Jeśli ktoś zmuszony jest do zimowania motocykla pod chmurką, to koniecznie powinien przykryć go pokrowcem, tak aby światło nie docierało do opon.

Niezależnie od tego czy nasza pociecha zimuje w garażu, czy też pod chmurką to warto co jakiś czas przestawić ją na kołach tak, aby koła nie stały cały czas w tym samym miejscu. Zapobiegnie to odkształceniu konstrukcji opon w jednym punkcie.

Starzenie się opon

Utrata parametrów opony wraz z jej wiekiem to poważny problem dla motocyklistów. Samochodowa opona do 3 lat od daty produkcji uważana jest za produkt pełnowartościowy, podczas gdy motocyklowa opona już po roku leżakowania kupowana jest niechętnie.

Zakłada się, że opona motocyklowa utrzymuje swoje parametry przez pięć lat od daty swojej produkcji. Dużo zależy oczywiście od warunków jej przechowywania i eksploatacji, które mogą wydłużyć żywot opony, bądź drastycznie go skrócić. Wiek opony odczytamy z numeru DOT o którym wspomnieliśmy wyżej.

Przyglądając się oponom przed ich zimowaniem powinniśmy zwrócić uwagę na ich wiek. Jeśli zostały wyprodukowane przed rokiem 2000 to nawet dobry stan bieżnika nie jest usprawiedliwieniem dla ich dalszej eksploatacji. Odstępstwem od tej reguły mogą być motocykle terenowe, weterany, czy też maszyny o niewielkich osiągach, gdzie kwestia wieku opon nie musi być przestrzegana tak rygorystycznie.

Ciśnienie

Guma, nawet ta najbardziej szczelna nie jest w stanie wiecznie utrzymać zadanego ciśnienia w oponie przez nieograniczony okres czasu. Przyczyną jest naturalna dyfuzja molekuł powietrza przez warstwy gumy. Zakłada się, że ciśnienie w oponie samoistnie spada w tempie około 0.1 bara na miesiąc.

Jak już wiemy ciśnienie ma decydujące znaczenie dla trwałości i zachowania opony na drodze. Jest ono także bardzo istotne w przypadku zimowego przechowywania opon.

Pozwolimy sobie podkreślić, iż zaniżenie ciśnienia w oponach o 25% skraca przebieg opony o 25%, a deficyt ciśnienia na poziomie 30% to skrócenie życia opony już o 50%. Zakładając, iż komplet opon do średniej wielkości motocykla kosztuje w granicach 1000-1500 zł to mówimy tutaj po potencjalnie bardzo odczuwalnych stratach.

Bardzo ważną sprawą jest pomiar ciśnienia. Bezwzględnie należy wykonywać go na zimno! Czemu nie wolno robić tego na rozgrzanych gumach? Ponieważ opony o zbyt małym ciśnieniu nagrzewają się znacznie mocniej w czasie pracy, co samo w sobie prowadzi do wzrostu ciśnienia w kołach. Odczytując na wskaźniku 3.00 bara możemy dojść do wniosku, iż mamy zbyt wysokie ciśnienie. Upuszczenie ciśnienia z takiej opony spowoduje dodatkowe obniżenie ciśnienia, czyli dalsze pogorszenie warunków jej pracy, co prowadzić może do wystrzału lub spadnięcia opony z obręczy.

Na zakończenie

Dbałość o opony w czasie zimowego snu motocykla przełoży się bezpośrednio na naszą kieszeń oraz przede wszystkim na nasze bezpieczeństwo. Zastosowanie się do powyższych wskazówek zajmie zaledwie chwilę, a bardzo możliwe, iż zdecydowanie wydłuży przebieg i poprawi komfort użytkowania ogumienia. Ponadto jeśli kupno nowej opony okaże się koniecznością, to zainteresowanie się stanem ogumienia już teraz zaoszczędzi nam nerwowych poszukiwań właściwej gumy na wiosnę. Przy naszym niedorozwiniętym rynku motocyklowym znalezienie od ręki nietypowego wymiaru wcale nie musi być tak oczywiste, jak by się to mogło wydawać.

źródło: http://www.scigacz.pl/Kawalek,czarnej,gumy,1709.html

środa, 29 sierpnia 2007

Wyważanie opon

Niewyważone opony są źródłem drgań, przedwczesnego i nieregularnego zużywania się opon oraz nadmiernego zużywania się elementów zawieszenia samochodu. Opony należy wyważać po pierwszym zamontowaniu na obręczach oraz po każdym zdjęciu i ponownym założeniu na obręcze. Wyważenie opon należy też sprawdzić po zauważeniu oznak wibracji.


źródło: http://eu.goodyear.com/pl_pl/services/maintenance/tirebalancing/

piątek, 24 sierpnia 2007

Stan bieżnika

Sprawdzaj regularnie poziom zużycia bieżnika, aby przekonać się, czy opona wymaga wymiany. Większość opon przeznaczonych do pojazdów osobowych, 4x4 i średnich samochodów dostawczych ma znaczniki zużycia ogumienia w postaci gumowego paska wtopionego w bieżnik. Rozmieszczono je na całej oponie, w kilku miejscach, na dnie rowków bieżnika. Gdy opona zużyje się w takim stopniu, że któryś ze znaczników będzie na tym samym poziomie, co znajdujące się obok niego żebra bieżnika, oznacza to konieczność wymiany opony. Zużycie bieżnika tylko w jednym lub dwóch miejscach może oznaczać niewłaściwy poziom ciśnienia w oponie. Poniżej przykłady najczęstszych objawów zużycia bieżnika oraz ich przyczyny:
Zafalowania głębokości bieżnika: ZUŻYCIE CZĘŚCIOWE

Nierównomierne zużywanie się powierzchni bieżnika w postaci karbów i zafalowań jego głębokości występuje najczęściej na oponach przednich, choć czasem zdarza się na tylnych. Może być spowodowane niewyważeniem opon, a także zużyciem elementów układu kierowniczego lub zawieszenia.

Krawędzie z garbami: NIEWŁAŚCIWA ZBIEŻNOŚĆ KÓŁ

Gdy krawędzie bieżnika przypominają zęby piły lub są wystrzępione, może to być spowodowane przypadkowym szorowaniem o nawierzchnię. Aby ten problem rozwiązać, należy właściwie ustawić zbieżność kół. Odpowiednia głębokość bieżnika ma decydujące znaczenie dla właściwości opony. W przypadku zauważenia spadku lub zmiany przyczepności opony na mokrych nawierzchniach, może to oznaczać, że na oponach zaczyna kończyć się bieżnik. Gdy głębokość bieżnika spadnie do 1,6 mm, oponę należy wymienić.

Opona zużyta na części środkowej: ZBYT DUŻE CIŚNIENIE

Gdy w opona napompowana jest za mocno, środkowa część bieżnika przejmuje większość obciążeń i przez to zużywa się szybciej niż zewnętrzne krawędzie bieżnika. Takie nierównomierne zużywanie się opon zmniejsza czas ich eksploatacji. Poziom ciśnienia w oponach należy kontrolować regularnie. Nieprawidłowe zużywanie się opon może być również spowodowane złym ustawieniem geometrii kół lub problemami mechanicznymi.

Zużycie na obu krawędziach bieżnika: ZBYT NISKIE CIŚNIENIE

Jeśli opona jest zużyta w taki sposób, oznacza to, że była eksploatowana przy zbyt niskim ciśnieniu powietrza. W takim wypadku zmniejsza się trwałość bieżnika poprzez jego przyspieszone zużywanie się na krawędziach zewnętrznych (na barkach opony). Ponadto, zbyt niskie ciśnienie opony powoduje wydzielanie się w niej nadmiernej ilości ciepła, co również ogranicza jej trwałość. Poza tym zwiększa się zużycie paliwa poprzez zwiększony opór toczenia (opony za słabo napompowane sprawiają, że samochód musi pokonywać większe obciążenia). Nieprawidłowe zużywanie się opon może być również spowodowane złym ustawieniem geometrii kół lub problemami mechanicznymi. Serwisy Opon Grupy Goodyear oferują profesjonalne usługi diagnostyczne i serwisowe, które pozwalają wyeliminować przyczyny przyspieszonego zużywania się opon.


źródło: http://eu.goodyear.com/pl_pl/services/maintenance/checktiretread/

wtorek, 21 sierpnia 2007

Pompowanie opon

Ciśnienie opon należy sprawdzać przynajmniej raz w miesiącu za pomocą precyzyjnego manometru. Zbyt wysokie lub zbyt niskie ciśnienie może powodować szybkie zużycia opon, to z kolei może prowadzić do wydzielania się w oponie nadmiernej ilości ciepła, zbytniego zużycia paliwa, a nawet do rozerwania opony. Ciśnienie należy sprawdzać, gdy koła są zimne. Przejechanie nawet 1 km może zwiększyć ciśnienie w oponach i tym samym uniemożliwi wykonanie dokładnego pomiaru. Ciągły spadek ciśnienia w oponie jest oznaką problemów związanych z kołem. W takiej sytuacji należy niezwłocznie udać się do serwisu.


źródło:http://eu.goodyear.com/pl_pl/services/maintenance/tireinflation/index.jsp

czwartek, 16 sierpnia 2007

Opony regenerowane

Opony regenerowane - potocznie mówiąc bieżnikowane wykonywane są nowoczesnymi metodami, dzięki czemu coraz bardziej doceniana jest ich wysoka jakość , przy jednocześnie niskiej cenie. Cały proces produkcyjny jest nadzorowany przez komputery, każda opona musi przejść gęste sito kontroli jakości. Do produkcji używane są mieszanki gumowe znanych koncernów oponiarskich takich jak np. Continental. Wzory bieżników są oparte o sprawdzone i powszechnie używane licencje. Do regeneracji używane są opony wyselekcjonowane, zachodnich producentów.


Żywotność opon bieżnikowanych nie różni się od opon nowych, co potwierdzamy dając 12 miesięczną gwarancję na oferowane opony. Bieżnikowanie opon w technologii "na gorąco" polega na nałożeniu surowej mieszanki gumowej na wcześniej oszorstkowany i przygotowany karkas (zużytą oponę). Karkas umieszczany jest w komorze wulkanizacyjnej, gdzie pod wpływem ciśnienia (ok. 1.4 MPa) i temperatury (ok. 150oC) zostaje wyciśnięta przez prasę rzeźba bieżnika. Do bieżnikowania stosujemy wyłącznie własnej produkcji mieszanki gumowe, które przed zwolnieniem do produkcji poddawane są badaniom laboratoryjnym. Badana jest między innymi ścieralność, wytrzymałość oraz twardość gumy.

źródło: http://www.oponyaston.pl/

niedziela, 12 sierpnia 2007

Klasy jakości opon

Opony do samochodów osobowych są zazwyczaj klasyfikowane na podstawie trzech czynników: zużycia bieżnika, przyczepności i odporności na temperatury.
Standard jednorodnej klasyfikacji jakości opon (UTQG – Uniform Tire Quality Grading)

Z wyjątkiem opon zimowych wymagania DOT nakładają na producentów obowiązek klasyfikacji opon do samochodów osobowych według sprawności opony, określonej takimi parametrami jak zużywanie się bieżnika, przyczepność oraz odporność na działanie temperatur.

Zużycie bieżnika

Ta klasa określa prędkość zużywania się opon w kontrolowanych warunkach. Wynik 100 to podstawowy standard jakości. Opona, która uzyskała wynik 200, zużywa się dwa razy dłużej w testach niż opona o wyniku 100. Ponad 100 – LEPSZE, 100 – PODSTAWOWE, mniej niż 100 – GORSZE. Uwaga: klasyfikacja zużycia bieżnika jest prawidłowa tylko w testach porównawczych wyrobów z asortymentu jednego producenta.

Przyczepność

Klasy przyczepności określają zdolność opony do zatrzymywania się na mokrej nawierzchni. Test hamowania przebiega na prostej drodze i nie uwzględnia przyczepności opony na zakrętach.A – NAJLEPSZA,B – ŚREDNIA,C – PRZECIĘTNA.

Odporność na temperatury

Klasa odporności na temperatury określa stopień odporności opony na ciepło wydzielane w trakcie pracy ogumienia. A – NAJLEPSZA,B – ŚREDNIA,C – PRZECIĘTNA.Uwaga: przepisy prawne nakładają obowiązek spełniania przez wszystkie opony minimalnych wymogów Klasy C.

źródło: http://eu.goodyear.com/pl_pl/advice/tiretutor/tiregrades/index.jsp

wtorek, 7 sierpnia 2007

Jakie opony na jaką nawierzchnię

Wydaje się być logiczne że na lodzie opona gorzej trzyma niż na suchym asfalcie, postaram się chociaż w ogólny sposób nakreślić wymagania dla opon przeznaczonych na różne nawierzchnie.

*Suchy asfalt – tu ważne jest aby uzyskać jak najwyższy współczynnik przyczepności. Dla współpracy opony z nawierzchnią największe wartości współczynnika przyczepności uzyskuję się dla możliwie małych nacisków jednostkowych (można nawet uzyskać wartości przewyższające wartość 1). Siła jaką może przenieść opona to współczynnik przyczepności razy siła nacisku na oponę. W związku z tym aby uzyskać najlepszą przyczepność należy zapewnić możliwie największe pole kontaktu koła z nawierzchnia, nasuwa sie prosty wniosek – spuszczamy powietrze. Otóż nie, wtedy opona zaczyna się odkształcać, jeśli się odkształca (zwłaszcza w dolnej części) to następuje przesuwanie się warstw gumy względem podłoża – czyli poślizg, a właśnie tego chcemy uniknąć. Okazuje się że optimum ciśnienia dla typowych opon samochodach osobowych zazwyczaj wynosi 2-2,5bara. Aby zwiększyć jakoś tą powierzchnię kontaktu opony z nawierzchnią pozostaje tylko powiększenie średnicy i szerokości opony oraz usunięcie wszystkich rowków z opony – patrz sliki

*Asfalt pokryty warstwą wody o grubości 1mm – tu ważne jest z kolei aby wypompować wodę z pod opony i zapewnić kontakt opony z asfaltem. Rozważmy dwie sytuacje. 1. szeroka opona 265mm i prędkość jazdy 60km/h. 2 opona o szerokości 165mm i prędkość jazdy 60km/h. W pierwszym przypadku w ciągu każdej sekundy musimy odpompować około 4 litrów wody (czyli 240l/min) Dla drugiej opony wystarczy już odpompować tylko niecałe 3 litry wody (180l/min). Wniosek jest prosty, należy zapewnić odpowiednie rowki, które odpompowywały by wodę z pod opony oraz zrobić oponę odpowiednio wąską aby te rowki zdążyły wodę odprowadzić. Stąd na oponach deszczowych mamy na bieżniku kilka stosunkowo dużych rowków. Zazwyczaj na przez środek opony przebiegają wzdłużne rowki a po bokach są rowki o eliptycznym kształcie (dokładne kształty są wynikiem żmudnych badań i są zastrzeżone przez producenta)

*W przypadku jezdni ośnieżonych sporo zależy jaką konsystencję ma śnieg i co znajduję się pod nim. Jeżeli jest to raczej chalpa pod którą jest asfalt, to najlepiej sprawnie ją odprowadzić z pod opony. Jeśli jest to ubity śnieg to przydały by się drobne rowki które zaczepiały by się o śnieg (tzw lamelki), jeśli pod tym śniegiem jest jakaś twarda dobra nawierzchnia to wartałoby usuwać ten twardy śnieg i dokopywać się do lepszej nawierzchni – grube klocki ustawione w tzw jodełkę (wyrzucanie śniegu na zewnątrz opony).

Oczywiście na różnych nawierzchniach musi być również różny skład mieszanki gumowej, ale myślę że to jest w miarę oczywiste.

Ze względu na różne wymagania co do opon przeznaczonych na różne nawierzchnie nie jest możliwe stworzenie opony idealnej w każdych warunkach, dlatego tak zwane opony uniwersalne muszą łączyć sprzeczne cechy w swojej konstrukcji, dlatego w testach plasują się zazwyczaj między oponą letnią i zimową – moim zdaniem opona uniwersalna jest dobrym rozwiązaniem dla kogoś kto jeździ wyłącznie po mieście gdzie zazwyczaj nie spotykamy skrajnych warunków drogowych, nie poruszamy się z dużymi prędkościami i nie mamy potrzeby do przeniesienia dużych sił na nawierzchnię.

Dla niewtajemniczonych.

Jeśli nie wiecie ile to jest 1daN to podnieście kilogram cukru – lekkie nie? to właśnie 1daN

Jeśli kogoś interesuje jak wyznaczałem poszczególne wielkości do obliczeń, takie jak siłę oporu toczenia, itp. to pytajcie. Oczywiście te wielkości są raczej orientacyjne, aby uzyskać dokładne wyniki należało by wykonać szereg badań.

źródło:http://wasze.motofakty.pl/artykul/krotko_na_temat_opon_zimowych_i_letnich.html